"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Kolorowa pieczona papryka


Pieczona papryka jest bardzo aromatyczna. Lubię ją serwować na kolację jako samodzielne danie. Szczególnie w letnie upalne dni. Ocet balsamiczny dodatkowo sprawia, że danie jest dosyć orzeźwiające. Można ją podawać zarówno na ciepło jak i na zimno, smakuje równie dobrze.

Składniki (dla 2 osób):
 3 duże papryki: czerwona, zielona, żółta
1 cebula czerwona
3 ząbki czosnku
100 gram sera białego typu bałkańskiego
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka octu balsamicznego
pieprz, świeża bazylia

Papryki myjemy, kroimy na połówki i pozbawiamy pestek. Układamy na blaszce, skórką do góry i wstawiamy do piekarnika, opcja grill na ok. 10 minut, aż wierzchnia skórka będzie mocno przypieczona (prawie czarna). Wyjmujemy z piekarnika i przykrywamy szczelnie folią, zostawiamy na kilka minut.  Czosnek obieramy kroimy każdy ząbek na plasterki. Cebulę kroimy w piórka. Patelnię smarujemy oliwą, wkładamy czosnek i cebulę, dusimy kilka minut, aż cebula będzie miękka. W tym czasie, wyjmujemy paprykę i ściągamy z niej skórkę, z dobrze przypieczonej zejdzie bez problemu. Kroimy paprykę w grube paski i dokładamy na patelnię, całość doprawiamy pieprzem i dokładamy kilka świeżych listków bazylii. Skrapiamy lekko octem balsamicznym. Dusimy ok. 3 minut co chwila mieszając. Przed podaniem posypujemy pokruszonym serem bałkańskim. Papryk wcześniej nie solimy, gdyż ser jest dosyć słony. Smacznego.

4 komentarze: