"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Indyjska zupa z czerwoną fasolą


Bardzo dobra i sycąca zupa. Pomimo, iż nie ma w niej ani odrobiny mięsa, gwarantuję, że po zjedzeniu talerza nie będziecie głodni. Zupa to także studnia zdrowych składników i minerałów. O tym, że mocno rozgrzewa, przekonacie już po pierwszej łyżce… naprawdę mile zaskoczyło mnie to danie. Inspiracja pochodzi z: http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=421

Składniki:
1 puszka czerwonej fasoli w zalewie
2 średnie cebule
7 ząbków czosnku
1,5 cm kawałek imbiru,
4 łyżki oleju
1 papryczka chilli czerwona
4 łyżeczki świeżej kolendry lub w przypadku jej braku ok. 5 suszonej
4 średnie pomidory
sól do smaku,
1 1/2 łyżeczki przyprawy garam masala lub jej odpowiednika,
1 łyżeczka masła

Cebulę, imbir, czosnek, chilli drobno posiekać. W garnku o grubym dnie rozgrzać olej i dusić posiekane warzywa ok. 10 minut. Dodać 2 łyżeczki kolendry, dusić kolejne dwie minuty.
Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i pokroić w kosteczkę, dodać do garnka i gotować całość ok 10 minut, posolić do smaku. Po tym czasie dodać fasolę, wraz z zalewą. Zagotować, przykryć i trzymać na gazie jeszcze 10 minut. Pod koniec gotowania dodać przyprawę garam masala i resztą kolendry, włożyć kawałek masła, poczekać aż się roztopi i dokładnie wymieszać. Podawać z białą bułeczką. Smacznego.

2 komentarze:

  1. fajna - chętnie wypróbuję, w sam raz na zimę

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę mało tu płynów jak na zupę...

    OdpowiedzUsuń