"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Cytrynowy sernik na zimno

cytrynowy sernik na zimno

Serniki uwielbiam. To fakt. Nie ma znaczenia, pieczony, gotowany czy na zimno. Sernik to sernik, chyba tylko czekolada czasami może z nim wygrać. Ten wyszedł przepyszny i bardzo delikatny. Cytryna sprawiła, że jest orzeźwiający i bardzo łagodnie balansuje słodycz. Dla mnie bomba. Proporcje w przepisie podaję dosyć duże, bo i sernik musiałam zrobić dla kilku osób, dlatego użyłam największej foremki jaką miałam w domu.

Składniki (na dużą okrągłą foremkę, średnica 27 cm)

500 g serka ricotta
500 g mascarpone
1 puszka mleka zagęszczonego, słodzonego
4 cytryny
3 łyżeczki żelatyny
2 galaretki cytrynowe

300 g herbatników
200 g masła
2 łyżki kakao


Zetrzeć skórkę z wszystkich cytryn, odstawić do przesuszenia. (jak idealnie zetrzeć tylko żółtą skórkę z cytryny świetnie tłumaczy i pokazuje na krótkim filmiku Gordon Ramsay:  http://www.youtube.com/watch?v=z70cLVHAVCA ) Z cytryn wycisnąć sok.
Herbatniki rozdrobnić na miazgę, wymieszać z kakao, masło rozpuścić, wymieszać z ciastkami i wyłożyć dno foremki. Na czas przygotowania masy serowej, schłodzić w lodówce.
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej, przegotowanej wody, lekko ostudzić ale nie doprowadzić do ścinania. Jeśli robi się za gęsta, przez moment podgrzać i dokładnie rozmieszać. Serek mascarpone utrzeć na puszystą masę, miksując, dodawać ricottę oraz mleko skondensowane oraz małymi porcjami sok z cytryny. Na koniec wymieszać z płynną ale nie gorącą żelatyną. Gotową masę wlać na wcześniej przygotowany ciastkowy spód i wstawić do lodówki na co najmniej 8 godzin. Galaretki rozpuścić, używając mniej wody niż jest podane na opakowaniu, ja  swoje rozpuściłam w 800ml. Zostawić do całkowitego stężenia, po stężeniu, wyjąć i posiekać, ułożyć na serniku. Przed podaniem, bok sernika obłożyć wyschniętą cytrynową skórką. Smacznego.

7 komentarzy:

  1. Marzę o takim serniku jak Twój :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zimno... Teraz to tylko po porządnym rozgrzaniu :) Ale wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem sernikożercą - mogę ciągle i bez przerwy, każdy, jaki wpadnie mi w ręce ;) Twój wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Normalnie jak nie spróbuję tego sernika to nie jestem sobą:)
    wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń