"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Łosoś w pomarańczach


Jak tylko przeczytałam o konkursie na danie z łososia, od razu wiedziałam, że wezmę w nim udział. Od razu też wiedziałam, co przygotuję. Uwielbiam połączenie owoców z mięsami, rybami i wszelkimi wytrawnymi smakami. Do tego dania, owoce połączyłam zarówno w daniu głównym jak i sałacie. Całość pięknie się uzupełniała. Pomarańcz nie zdominował łososia, a nadał mu bardzo interesujący posmak.

Składniki (dla 4 osób)

500 gram filetu surowego łososia bez skóry
6 niedużych pomarańczy
½ cytryny
2 łyżki miodu
2 łyżki musztardy
2 ząbki czosnku
½ szklanki oliwy
½ szklanki wody
Sól, świeżo mielony pieprz
1 łyżeczka masła

Przygotowujemy marynatę z: wody, oliwy, miodu, musztardy, przeciśniętego przez praskę czosnku, soku z 4 pomarańczy, soku z połówki cytryny, soli i pieprzu. Do marynaty wkładamy łososia pokrojonego w 4 równej wielkości porcje. Odstawiamy do lodówki na całą noc. Na drugi dzień, rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, naczynie żaroodporne smarujemy masłem, przekładamy zamarynowanego łososia. Pozostałe 2 pomarańcze filetujemy i pojedyncze kawałki układamy na łososiu. Delikatnie polewamy kilkoma łyżkami marynaty. Wstawiamy do piekarnika na 30 minut, na ostatnie 10 minut włączamy termo-obieg, żeby zarumienić nasze danie.  Podajemy z ryżem oraz sałatką ze świeżego szpinaku z mango w czosnkowym winegrecie. Przepis na sałatkę wkrótce :). Smacznego.

4 komentarze:

  1. Jaka egzotyka! Podoba mi się :) Sam łosoś smakuje przepysznie, a to słodkie połączenie musi komponować się dość intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło naprawdę super. Najlepszą dla mnie recenzją jest mój mąż, miłośnik mięs czerwonych typu wieprzowina i wołowina, który.... poprosił o dokładkę! :)

      Usuń
  2. Ja tez lubie takie polaczenie, wiec pewnie nastepne danie bedzie cos w tym rodzaju

    OdpowiedzUsuń