"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Indyk w imbirowej marynacie


Obiad z serii: dietetycznie. Jak wiadomo, indyk, to mięso o najniższej zawartości tłuszczu i przez to najmniej kaloryczne. Z porównania z mięsem z kurczaka, jak dla mnie wychodzi zwycięsko, jest po prostu mniej suche. Marynatę przygotowałam z dodatkiem imbiru, więc mięso nabrało dodatkowo lekko orientalnego aromatu.

Składniki (2 porcje)

300 g mięsa z piersi indyka

Marynata:
2 ząbki czosnku
1 papryczka chilli
2 cm korzenia imbiru
1/3 szklanki oliwy
1 łyżka miodu
Sól, pieprz do smaku

Czosnek, chilli, imbir drobno siekamy, dodajemy sól i ucieramy w moździerzu na w miarę gładką pastę. Dolewamy oliwę oraz dodajemy miód. Do tak przygotowanej marynaty wkładamy mięso pokrojone w kawałki. Odstawiamy do lodówki na 1 dobę.
Na drugi dzień, rozgrzewamy piekarnik opcja grill lub patelnię grillową i opiekamy mięso po kilka minut z każdej strony. Podawać z ulubionymi dodatkami, u mnie był to duszony szpinak z dodatkiem niewielkiej ilości sera pleśniowego. Smacznego.

1 komentarz:

  1. Podoba mi się ta marynata Imbir i miód muszą dodawać temu mięsu naprawę ciekawego smaku.

    OdpowiedzUsuń