"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Risotto na problem



Według wielu psychologów, jeśli chcesz rozwiązać ważny problem, musisz … na jakiś czas przestać o nim „świadomie” myśleć. Ale ja to zrobić, gdy nie chce wyjść z głowy? Czym zająć myśli? Inspiracja przyszła … wraz z porą obiadową. Nabrałam ochoty na risotto. Jak wiecie, jest to danie które wymaga sporo uwagi i tzw. „dopieszczenia”. Zaczęłam przygotowywać danie, niespiesznie mieszając na patelni najpierw sam ryż, a potem kolejne partie dodawanego bulionu. Zmysły zaczęły wchłaniać obrazy, zapachy i wszystkie smaki potrawy, która jak żadna inna powstaje na naszych oczach. Myśli zajęte – wrażenie przyjemności wzrastało z każdą chwilą. Gotowe, pachnące i cudowne risotto zawędrowało na talerze. Posypane serem i bazylią wyglądało bosko i równie bosko smakowało. Wraz z ostatnim kęsem tego niebiańskiego dania, mój umysł przypomniał sobie o nurtującym problemie i niemal natychmiast podsunął najlepsze z możliwych rozwiązanie :). Opłacało się. 
Źródłowy przepis pochodzi z książki pt.  „Kuchnia włoska”, wydawnictwa Parragon



Składniki (4 osoby):
1 litr gorącego wywaru z kurczaka (lub bulion z kostki)
50 g masła
1 cebula posiekana
250 g mięsa z kurczaka bez skóry i kości, pokrojonego w drobną kostkę
350 g ryżu na risotto (koniecznie Arborio)
1 łyżeczka mielonej kurkumy
150 ml białego wina wytrawnego
100 g pieczarek pokrojonych w plasterki
50 g orzechów nerkowca, trochę rozdrobnionych
Sól, pieprz, świeżo tarty parmezan, listki świeżej bazylii

Na dużej patelni lub w rondlu roztopić masło, dodać cebulę i smażyć mieszając, aż będzie miękka. Dodać mięso z kurczaka i obsmażać ok. 5 minut, mieszając aby kawałki były obsmażone z każdej strony. Dodać na patelnię suchy ryż, mieszać aby każde ziarenko pokryło się tłuszczem a ryż zrobił się szklisty. Dodać kurkumę, dokładnie wymieszać, cała potrawa zmieni kolor na intensywnie żółty, następnie wlać wino. Mieszać aż ryż wchłonie całe wino, po czym stopniowo po 1 łyżce wazowej wlewać bulion, czekając aż poprzednia porcja zostanie wchłonięta przez ryż. Po dodaniu ok. ¾  ilości bulionu dorzucić na patelnię pieczarki i orzechy, wlewać dalej bulion. Potrawa ma konsystencję dosyć kleistą ale ziarenka ryżu nie są rozgotowane i pod zębami stawiają lekki opór. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać posypane parmezanem oraz listkami bazylii. Smacznego.


1 komentarz: