"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Brokułowa bomba witaminowa

zupa z młodych warzyw


Młode warzywa zobowiązują. Ten przepis ma ich tyle, że wasz organizm będzie Wam niesamowicie wdzięczny za każdą łyżkę zjedzonej zupy.












Na wywar:
1 udko z kurczaka
mały kawałek wołowiny lekko przerośnięty tłuszczem
młoda włoszczyzna łącznie z nacią !
1 łyżka kurkumy
1 łyżeczka soli
1 liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
5 ziarenek pieprzu
1 łyżeczka lubczyku suszonego

Dodatkowo:
1 duża głowa brokułu
3-4 ząbki czosnku
1-2 garści świeżego szpinaku
sok z ½ cytryny
6-7 nie za dużych ziemniaków
3 łyżki śmietany 12%
sól, pieprz, papryka ostra czerwona, kilka igiełek świeżego rozmarynu

Gotujemy wywar z mięsa. Mięso wrzucamy do garnka z zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, odławiamy szumowiny i wrzucamy włoszczyznę, marchewka, pietruszka, por, seler w całości + listki z naci z pietruszki i selera i liście szpinaku.  Przyprawiamy solą, pieprzem, kurkumą, listkiem laurowym i lubczykiem, gotujemy na wolnym ogniu ok. 30-50 minut.
Brokuły dzielimy na jak najmniejsze różyczki, połowę różyczek + tzw. „głąba” J wrzucamy do wywaru, drugą połowę różyczek brokułowych odstawiamy.  Ziemniaki obieramy i kroimy w kosteczkę.  Jak już warzywa i mięso będą wystarczająco miękkie, wyławiamy z zupy kawałki mięsa oraz marchewki. Zupę zdejmujemy z ognia i za pomocą blendera miksujemy warzywa na miazgę. Stawiamy ponownie na gaz, doprowadzamy do wrzenia. Marchewkę kroimy w plasterki i wrzucamy do zupy, następnie dodajemy ziemniaki a po ok. 5 minutach resztę różyczek brokułu. Gotujemy kolejne 10 minut, aż ziemniaki i różyczki brokułu będą miękkie. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę prosto go garnka z zupą. Teraz zaczynamy przyprawiać według gustu i smaku: sokiem z cytryny, solą, papryką i dosyć dużą ilością pieprzu. Na koniec dodajemy śmietanę zahartowaną uprzednio w mniejszym naczyniu zupą, wlewamy do garnka i pilnujemy aby nie doprowadzić do wrzenia, bo śmietana się zetnie!!! Tuż przed momentem wrzenia wyłączamy zupę i wrzucamy kilka igiełek świeżego rozmarynu – nada całości niesamowity aromat :) . Smacznego.
 


4 komentarze:

  1. Lubię Twoją kuchnię - taka zupa to moje smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda pysznie:) też sie przekonałam do brokułowej zupy ostatnio:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry, jestem zainteresowana współpracą z Pani blogiem, proszę o kontakt:) wspolpraca@armadeo.pl

    OdpowiedzUsuń