"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Malinowy sernik śniadaniowy

malinowy sernik


Śniadanie, które ucieszy nawet największych niejadków. Je się po prostu oczami! Serek homogenizowany podany w wersji sernika mile odmieni zwykłe śniadanko.
Z racji tężenia masy, przygotowania należy zacząć poprzedniego dnia wieczorem, ale zapewniam, że warto.







 Składniki (dla 4 osób)
500 g serka homogenizowanego
500 g malin
1 galaretka malinowa
Kilka biszkoptów

Galaretkę rozpuścić we wrzątku w ¾ szklanki wody. Serek zmiksować z 1/3 malin na gładką masę, dodać lekko przestudzoną  galaretkę i dokładnie wymieszać. Jak masa zacznie tężeć, dorzucić kolejne 1/3 porcji malin tym razem powinny być w całości, uważać na maliny podczas mieszania łyżką. Masę przełożyć do salaterki bym silikonowej foremki i na wierzch poukładać biszkopty. Wstawić do lodówki na noc. Następnego dnia, wyłożyć stężałą masę na talerz, odwracając foremkę do góry dnem (tym sposobem biszkopty znajdą się na spodzie ciasta) i przybrać resztą malin. Jeśli sernik nie chce się „odkleić” od salaterki, można wstawić ją na chwilę do ciepłej wody, wtedy będzie łatwiej. Smacznego.  

5 komentarzy:

  1. Łał, aż wstać się chce na takie śniadanie, mimo smętnej pogody :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie śniadaniowe serniczki! Super pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda bosko, już sobie wyobrażam jaki jest lekki i puszysty:d mniam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam słodkie śniadania :)

    OdpowiedzUsuń