"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Czekoladowe babeczki



Na zakończenie roku, coś czekoladowego! Bo jakże mogło by być inaczej! Proponuję babeczki przygotować dzień wcześniej i trzymać w lodówce, natomiast nadzienie przygotować na 2-3 godziny przed serwowaniem. Gotowe z lodówki wyjąć ok. 20 minut przed podaniem, tak aby czekolada nabrała temperatury pokojowej, jest wtedy o niebo smaczniejsza.










Składniki na 4 babeczki:

12 kostek gorzkiej czekolady, 3 kostki  na 1 silikonową foremkę o średnicy 5 cm
2 żółtka
4 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
100 g serka ricotty
100 g serka mascaropne1 owoc granatu

Do naczynia z gorącą wodą wstawić silikonowe foremki. Do każdej włożyć pokruszone 3 kosteczki gorzkiej czekolady. Jak czekolada się rozpuści, wyjąć z kąpieli wodnej, lekko przestudzić i jak zacznie gęstnieć, rozprowadzić ją po ściankach foremki. Wstawić do lodówki na co najmniej 4-5 godzin do całkowitego stężenia czekolady.

Żółtka ubić z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na gęsty kogel-mogel, dodawać po łyżeczce oba serki miksować aż całość będzie miała konsystencję puszystego kremu. Wyjąć z lodówki foremki, bardzo delikatnie zdjąć silikonowe foremki, czekoladowe babeczki napełnić puszystym kremem i posypać owocami granatu. Smacznego i Szczęśliwego Nowego Roku !
 

Penne z fenkułem i papryką



Po świątecznym obżarstwie, czas na coś lżejszego. Proponuję warzywa z razowym makaronem, pyszne, zdrowe, dietetyczne i co najważniejsze szybkie w przygotowaniu. 













Składniki na 2 porcje

100 g penne razowego
3 papryki (zielona, czerwona, żółta)
1 fenkuł
1 cebula czerwona
1 ząbek czosnku
2 ł. Oliwy
Sól, pieprz, gałka, tymianek, oregano

Makaron ugotować ardente. Na patelni rozgrzać oliwę, podsmażyć posiekany czosnek z cebulą, dodać pokrojone w większe kawałki pozostałe warzywa. Dusić kilkanaście minut, doprawić do smaku przyprawami, wymieszać z makaronem i od razu podawać. Smacznego.
 

Zupa rybna czyli Cazuela de pescado zwycięzcy programu Top Chef



 Od chwili, kiedy obejrzałam odcinek, w którym Martin przygotowywał tą zupę, koniecznie chciałam ją wypróbować. Zupa jest smaczna i bardzo aromatyczna. Idealna na zimowe obiadki, gdyż mimo iż jest dosyć lekka, rozgrzewa i pozostawia uczucie sytości. Z uwagi na dosyć ograniczoną dostępność różnych gatunków ryb, przepis oryginalny zmuszona byłam lekko zmodyfikować.










Składniki na 6-8 porcji
Ok. 1 kg ryb (flądra, dorsz, sandacz) – zarówno filety jak i szkielety
5 ząbków czosnku
2 cebule
2 marchewki
1 mała papryczka chili
1 czerwona papryka
1 por
300 ml białego, wytrawnego wina
0,5 litra passaty lub pasty pomidorowej
Po 3 gałązki świeżych ziół: oregano, bazylia
1 pęczek natki pietruszki
Sól, pieprz, papryka słodka, pieprz krajeński
3 łyżki oliwy z oliwek

 

Sposób wykonania:

W  dużym garnku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę i smażymy posiekany czosnek oraz cebulę pokrojoną w piórka. Następnie dodajemy chilli, pokrojoną marchewkę i zieloną część pora. Warzywa smażymy 5 minut i wlewamy białe wino. Doprowadzić do wrzenia a następnie dolać jeszcze ok 1,5 l wody, wrzucamy szkielety rybne i gotujemy ok. 20 minut. Wyciągamy szkielety i dodajemy pastę pomidorową. Następnie wrzucamy oregano i bazylię w całości. Kroimy filety z ryb na kwadraty lub paski o boku 2cm i dodajemy do zupy. Zmniejszamy ogień pod garnkiem i na wolnym ogniu gotujemy ok 40 min., raczej nie mieszać aby ryba się nie rozpadła. Paprykę opiekamy nad gazem, obieramy ze skórki, kroimy w paseczki i wrzucamy do zupy. Gotujemy aż część płynu odparuje a zupa nieco zgęstnieje. Gotową zupę doprawiamy solą, pieprzem, słodką papryką i pieprzem cayenne. Na koniec posypujemy posiekaną natką pietruszki. Smacznego.