"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Niedzielna, idealna szarlotka

krucha szarlotka


Uwielbiam szarlotkę, jedyny warunek to taki, że musi być jeszcze ciepła, ostatecznie podana 2-3 godziny po zrobieniu. Nigdy na drugi dzień! To jedyne ciasto, które koniecznie trzeba skończyć w dniu, w którym powstało. Inaczej nie jest już tak bosko kruche ani aromatyczne, a mus jabłkowy przestaje szczypać delikatnie w język. Na drui dzień, to po prostu zwykłe ciasto z jabłkami… szarlotka jest ciastem jednodniowym.



Składniki (forma o średnicy 23 cm)
4 duże jabłka
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki sproszkowanego imbiru
1 laska wanilii

200 gram masła
340 gram mąki
3 żółtka
szczypta soli

Z mąki, miękkiego, poszatkowanego masła i żółtek, szybko zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny.
Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne, kroimy na mała kostkę i wkładamy do garnka. Dodajemy cynamon, imbir oraz ziarenka z laski wanilii – dusimy około 20 minut. Jabłka powinny być na wpół rozgotowane ale zachowujące jeszcze częściowo kształt.
Ciasto wyjmujemy z lodówki, odcinamy od niego 1/3 kawałka i odkładamy. Większą częścią wykładamy dno tortownicy i zapiekamy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wyjmujemy z piekarnika, nakładamy podduszone jabłka oraz na tarce o grubych oczkach ścieramy pozostałą część ciasta. Ponownie wkładamy do piekarnika. Pieczemy 45 minut. Przed podaniem posypujemy pudrem. Smacznego.



4 komentarze:

  1. Łał! wygląda bajecznie! jestem niesamowicie ciekawa smaku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda faktycznie na idealną:).
    A takiej właśnie szukam chociaż mam wiele przepisów na super szarlotki to lubię czasem nowości.
    Lubię szarlotkę na ciepło, ale chyba bardziej zwykłą i może być nawet na trzeci dzień:).
    Każdy ma inne smaki jednak.
    U nas w rodzinie ciasto z jabłkami czy też jabłecznik to takie ucierane na wierzchu którego kładzie się kawałki jabłek.
    A szarlotka to właśnie taka jak Twoja.
    Mniam.

    OdpowiedzUsuń
  3. A CO Z CUKREM ?

    OdpowiedzUsuń