"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Orzechowe ciasteczka


Ciasteczka, które lubię mieć w domu zawsze. Jak kończy się jedna partia, piekę kolejną. Są pod ręką jak mam ochotę na „coś słodkiego”. Jeśli mam ochotę na coś więcej, smaruję je czekoladą, powidłami albo kremem mlecznym i składam po 2 jak markizy. Wszystko zależy od tego na co mam ochotę, najważniejsze, żeby ciasteczka były zawsze pod ręką :)


Składniki (30 ciasteczek):

200 g mączki z orzechów laskowych
2 łyżki mąki razowej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
120 g miękkiego masła
1 całe jajko + jedno żółtko
40 g cukru pudru
3 łyżeczki cukru wanilinowego
1 łyżeczka esencji waniliowej
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Masło ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy żółtko i jajko, a następnie stopniowo mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia, mączkę orzechową, i kawę. Wyrabiamy jednolita masę. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, za pomocą łyżeczki formujemy w miarę równe placuszki – z podanych składników powinny wyjść na 2 blachy (po 15 na jedną). Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach ok. 20 minut. Smacznego.

2 komentarze:

  1. fajnie jest mieć je pod ręką i czasem sobie schrupać

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasteczka orzechowe, oj tak, to jest to. Proszę o jedno. :)

    OdpowiedzUsuń