"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

De Novo: Cielęcina z Gino D’Acampo


Dosyć ostry, oryginalny smak. Najlepiej smakuje z bukietem sałat gdyż sos swoim charakterem przypomina trochę winegret.
Oryginalny przepis pochodzi z książki Gino D’Acampo pt. „Buonisissino! Najlepsze potrawy kuchni włoskiej”, wydawnictwo Weltbild Media

Składniki (dla 4 osób):
3 cytryny
30g mąki
700 g cielęciny (na kotlety)
60g solonego masła
3 łyżki dobrej oliwy
100 ml wytrawnego wina białego
5-6 listków świeżej szałwii poszatkowanych
Sól, świeżo mielony pieprz

Cytrynę myjemy, parzymy lub obieramy i kroimy na 8 cienkich plasterków. Mąkę wysypujemy na talerz, doprawiamy solą i pieprzem. Cielęcinę oczyszczamy z błonek i kroimy na dosyć cienkie kotlety (ok 1,5 cm grubości). Każdy kotlet obtaczamy w mące z dodatkiem soli i pieprzu, nadmiar strząsamy. Na dużej patelni topimy masło i dolewamy oliwę. Na gorący tłuszcz układamy plasterki cytryny oraz kotlety, obsmażamy z każdej strony ok. 2 minut. Wlewamy wino i sok wyciśnięty z półtorej cytryny. Czekamy aż sos zacznie bulgotać a alkohol wyparuje. Zdejmujemy z patelni mięso i cytrynę a dodajemy poszatkowane listki świeżej szałwii, mieszamy. (moja inwencja, jeśli sos wyda się wam zbyt rzadki: roztrzepać w miseczce 2 żółtka, dodawać po łyżce sosu z patelni, cały czas mieszając aby żółtka się nie ścięły, po uzyskaniu ok. pół szklanki mikstury, wlewamy do reszty sosu na patelnię, mieszamy i podgrzewamy, nie dopuścić do wrzenia!, można też doprawić do smaku solą i pieprzem według uznania). Dokładamy mięso ponownie na patelnię i chwilkę podgrzewamy na bardzo małym ogniu. Kotlety wykładamy na talerz i polewamy sosem. Podawać z sałatą oraz dobrze schłodzonym białym winem. Smacznego.

1 komentarz:

  1. Jest na mojej liscie do zrobienia - i cos mi sie zdaje, ze po twoim wpisie trafi blizej szczytu listy :)

    OdpowiedzUsuń