"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Udziec indyczy z żurawiną


Danie, które po raz pierwszy jadłam u mojej siostry. Mile zaskoczyło mnie smakiem. Ku mojemu zdziwieniu bardzo smakowało także mojemu mężowi, który nie przepada za połączeniem mięsa i owoców. Tym razem zażyczył sobie powtórkę w domu … na szczęście siostra podzieliła się przepisem, więc podaję go dalej :)

Składniki (4 porcje)

800 g udźca z indyka, bez kości i skóry
2 duże cebule
4 ząbki czosnku
4 łyżki suszonej żurawiny
2 łyżki oliwy
Sól, pieprze, papryka do smaku

W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, podsmażamy posiekaną cebulę i czosnek. Dodajemy mięso i obsmażamy z każdej strony. Po obsmażeniu, dolewamy do garnka ok. 0,5 l wody, przykrywamy pokrywką i dusimy ok. 1 godz. Po tym czasie dodajemy przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra oraz żurawinę. Ponownie przykrywamy i dusimy kolejną godzinę. Po tym czasie sprawdzamy czy mięso jest wystarczająco miękkie, powinno się rozpadać pod naporem łyżki czy widelca, a sos powinien zgęstnieć i przybrać ciemny kolor. Podajemy z ryżem i sałatką ze szpinaku i dojrzałego mango. Cudo, nie danie:)

2 komentarze:

  1. Wygląda smakowicie.
    Zapraszam do zabawy
    http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/2012/11/1010-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smaczne danie :) Polecam

    OdpowiedzUsuń