"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Kalafior jakiego nie znacie



Kalafior z delikatna nutką orientu. Polubiłam to danie i polubiłam serwowanego w ten sposób kalafiora. Ciekawa odmiana.














Składniki:
1 kalafior średniej wielkości
1 cebula
4 ząbki czosnku
ok. 2 cm korzenia imbiru
4 marchewki
5-6 pieczarek
3 łyżki mąki
1 płaska łyżeczka zielonej pasty curry
700 ml bulionu
1 łyżeczka przyprawy garam masala
sok wyciśnięty z połowy limonki
2 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie:
Cebulę czosnek, imbir pokroić w bardzo drobną kosteczkę, podsmażyć na dużej patelni. Marchewkę obrać, pokroić w grube plasterki, pieczarki w ósemki, kalafiora porozdzielać na mniejsze różyczki. 
Jak cebulka będzie już miękka dołożyć pastę curry a następnie wsypać mąkę. Dokładnie wymieszać, tak żeby cała mąka była połączona z cebulką (będzie to wyglądać jak kruszonka na patelni).  Wrzucić kalafiora, marchewkę i pieczarki i podlać bulionem. Doprowadzić do wrzenia, przykryć pokrywką i całość dusić ok 20 minut. Pod koniec dosypać garam masale i dusić jeszcze ok 5 minut. Gotowe danie pokropić sokiem z limonki i posypać drobna natką pietruszki. Smacznego.
 

1 komentarz: