"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Mojito lub sorbet brzoskwiniowy – mój sposób na upały

owocowe drinki


Przedstawiam 2 moje ulubione wakacyjne drinki, łączy je dodatek mięty oraz to, że oba świetnie orzeźwiają i sprawiają, że lekko zaszumi w głowie.
Pierwszy to sorbet brzoskwiniowy z dodatkiem białego wytrawnego wina. Polecam lekko musujące portugalskie Vhino Verde (uwielbiam je) lub włoskie Prosecco (bardziej musujące), ilości sorbetu i wina ustalamy sami w zależności od tego czy chcemy bardziej czy mniej słodkie. Moja ilość to 2 czubate łyżki sorbetu do wysokiej szklanki o pojemności 0,33 l zalane do pełna winem, dodajemy gałązkę mięty i gotowe.
Drugi to klasyczne mojito z limonką i kruszonym lodem. Na tej samej wielkości szklankę potrzebujecie 2 łyżek brązowego cukru, 1 limonki (z połówki wyciskamy sok, drugą kroimy w ćwiartki), 2 gałązek mięty, 70 ml rumu (ja polecam Bacardi), kruszony lód oraz woda mineralna gazowana. Do szklanki wsypujemy cukier, wlewamy sok z połowy limonki oraz dodajemy 1 cząstkę limonki i listki z jednej gałązki mięty. Wszystko przez chwilę ugniatamy, następnie zapełniamy szklankę kruszonym lodem, wlewamy rum i dopełniamy wodą mineralną, dokładamy gałązkę mięty i gotowe. Zapewniam, że z takimi drinkami łatwiej przyjdzie nam znieść panujący upał, oczywiście zalecam umiar w ich ilości ;)

1 komentarz:

  1. Mojito robię dokładnie tak samo jak Ty! To zdecydowanie mój ulubiony drink! Jest pyszny!

    OdpowiedzUsuń