W mojej kuchni zagościła…
mielona łuska gryczana. Miłośnicy zdrowej kuchni pewnie znają ją od dawna, ja
dopiero odkrywam jej zastosowanie. Jest to niezwykle zdrowy produkt. Przez lata
wykorzystywano jedynie środkową część ziaren gryki do wytwarzania kaszy i mąki.
Dziś wykorzystuje się także łupiny. Okazało się bowiem, że właśnie w nich znajduje
się szereg wartościowych substancji, jak chociażby fosfor, potas, magnez, cynk,
miedź, mangan, witaminy z grupy B i błonnik. Ma szereg związków działających, przeciwgrzybiczo,
redukujących ryzyko występowania cukrzycy, wspierających rozwój flory bakteryjnej
w jelicie grubym. Zawarte w niej flawonoidy mają właściwości rozkurczowe,
moczopędne, przeciwzapalne oraz uszczelniają naczynia krwionośne. Uff… więcej informacji
o tym niezwykłym składniku znajdziecie na pewno sami. Jak stosuję łuskę
gryczaną? Dodaję ją do porannej owsianki albo mieszam z mąką przygotowując
takie oto pyszne racuchy.
Składniki (1 porcja)
½ szklanki mąki
1 łyżka mielonej łuski
gryczanej
½ szklanki mleka
1 jajko
1 łyżeczka cukru wanilinowego
1/3 łyżeczki proszku do
pieczenia
½ łyżeczki cynamonu
Szczypta soli
1 jabłko oczyszczone z
gniazda nasiennego i pokrojone w cienkie plasterki
Olej do smażenia
Cukier puder do posypania
Mieszamy ze sobą suche
składniki, dodajemy mleko i jajko i mieszamy energicznie do uzyskania
jednolitej konsystencji. Ciasto powinno być dosyć gęste. Dodajemy pokrojone w
plasterki jabłko. Rozgrzewamy olej na patelni, nakładamy łyżką ciasto, tak aby
za każdym razem na łyżce znalazł się jeden kawałek jabłka. Smażymy na złoty
kolor z obu stron, następnie odsączamy nadmiar tłuszczu na ręczniku papierowym.
Przed podaniem oprószyć lekko cukrem pudrem. Smacznego.
Komentarze
Prześlij komentarz