"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Dyniowa kolacja


Ostatnia część mojej dyniowej trylogii, to dynia na kolację. Sałatka z pieczoną dynią. Robię czasami podobną z gruszką, która jak wiadomo jest słodka. Pomyślałam, że zamienię owoc na warzywo. Dynię pokroiłam w kostkę, skropiłam oliwą z oliwek, posypałam solą i pieprzem i piekłam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 minut. Sałatka wyszła bardzo dobra, słodycz dyni jest przełamana innymi składnikami, kolory ma optymistyczne, całość pięknie zamyka mój dyniowy weekend.

Sałata z dynią

Składniki (2 porcje)

3 garście sałat: lodowej, rucoli, świeżego szpinaku
100 g sera z niebieską pleśnią
5-6 czarnych oliwek
500 g pieczonej dyni
2 łyżki octu balsamico
1 łyżka oleju z pestek dyni
Sól, świeżo mielony pieprz

Sałaty rozłożyć na talerze, ułożyć pozostałe składniki. Na skropić octem balsamicznym oraz olejem z pestek dyni. Posypać solą i pieprzem według uznania. Smaczego.


2 komentarze:

  1. Ładnie się prezentują oliwki z dynią. Ciekawe połączenie. :)

    OdpowiedzUsuń