"Gotowanie powinno być sposobem na życie – samorozwojem – a nie pracą." Marco Pierre White

Kawa mrożona z bananem



Serwowanie mrożonej kawy w ramach np. popołudniowego deseru, to dobry sposób dla osób liczących kalorie. Ja do takich należę, więc staram się aby mój „deser” był zawsze trochę inny. Zawsze w zamrażalniku oprócz zwykłych kostek lodu, mam zamrożony napar z kawy (też w kostkach). Jak tylko nachodzi mnie ochota na mrożoną kawę, nie potrzebuję za dużo czasu na jej przygotowanie. Jeśli jest to wersja weekendowa, można ją wzmocnić aromatycznymi procentami,  ale jeśli nie macie w domu likieru, aromat możemy uzyskać przy użyciu zwykłego banana. 



Składniki ( 1 porcja)

200 ml zamrożonej kawy
50 ml mleka
1 mały banan
Cukier – opcjonalnie, jeśli słodzicie

Kawowe kostki przekładamy na twardą powierzchnię, np. deskę do krojenia, przykrywamy ściereczką lub folią i za pomocą tłuczka kruszymy lód. Do robota kuchennego, opcja siekanie, wrzucamy pokruszony lód kawowy, dolewamy mleko i kroimy banana w plasterki. Jeśli używacie cukru, należy go dosypać troszkę mniej niż zazwyczaj, pamiętając, że banan też jest słodki. Miksujemy ok. 2 minut, składniki po połączeniu mają konsystencję bardzo gęstej, zmrożonej piany. Smacznego
 

2 komentarze:

  1. Robię dziś taką! :) Pogoda dopisuje, a apetyt jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny deser ! Chyba czas na odkurzenie blendera po zimie :D

    OdpowiedzUsuń